• Promocje!

Krem na noc

33,00 zł
Brutto
Krem na noc, do codziennego stosowania. Zawiera witaminę E, która hamuje procesy starzeniowe skóry wywoływane przez takie czynniki jak np. światło UV bądź wpływ dymu papierosowego, hamuje rodnikowe utlenianie lipidów w naskórku i skórze właściwej oraz hamuje transepidermalną utratę wody, co wpływa na polepszenie nawilżenia skóry.
Ilość
Produkt dostępny

account_circleWyślij do znajomego
Krem na noc

Krem na noc

Krem na noc, do codziennego stosowania. Zawiera witaminę E, która hamuje procesy starzeniowe skóry wywoływane przez takie czynniki jak np. światło UV bądź wpływ dymu papierosowego, hamuje rodnikowe utlenianie lipidów w naskórku i skórze właściwej oraz hamuje transepidermalną utratę wody, co wpływa na polepszenie nawilżenia skóry.

 

  • Bezpieczne zakupy i płatności Bezpieczne zakupy i płatności
  • Dostawa w ciągu 2 dni roboczych Dostawa w ciągu 2 dni roboczych
  • Prawo do zwrotu towaru Prawo do zwrotu towaru

Krem na noc, do codziennego stosowania. Zawiera witaminę E, która hamuje procesy starzeniowe skóry wywoływane przez takie czynniki jak np. światło UV bądź wpływ dymu papierosowego, hamuje rodnikowe utlenianie lipidów w naskórku i skórze właściwej oraz hamuje transepidermalną utratę wody, co wpływa na polepszenie nawilżenia skóry. Wspomaga ją witamina A, która wnika głęboko w skóre i zwiększa produkcję nowych włókien kolagenowych oraz fibroblastów, w efekcie wpływając na spłycenie zmarszczek oraz uelastycznienie skóry. Nasz krem na noc zawiera także olej z wiesiołka, który dzięki wysokiej zawartości niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) działa regenerująco, przeciwstarzeniowo, oraz łagodząco. Wspomaga go w tym dodatek Naturalnego Czynnika Nawilżającego (NMF), który oddziałuje na skórę niczym prawdziwa bomba nawilżająca.

Krem, dzięki dodatkowi naturalnego olejku lawendowego, obdarzyliśmy delikatnym kwiatowym zapachem. Dodatkowo olejek eteryczny z lawendy posiada działanie gojące, regeneracyjne, anstyseptyczne i łagodzące.


INCI

Aqua, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Sodium Stearoyl Lactylate, Oenothera Biennis Oil, Squalane, Glycerin, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Gluconolactone, Sodium Benzoate, Lavandula Angustifolia Oil, Xantham Gum, Retinyl Palmitate, Sodium PCA, Glucose, Urea, Glutamic Acid, Lysine, Glycine, Lactic Acid, Propylene Glycol, Potassium Sorbate, Allantoin, Linalool, Geraniol, Limonene 


Bezpieczeństwo kosmetyków

Kosmetyki sygnowane logiem Żywii zostały ocenione pod kątem bezpieczeństwa użytkowania przez profesjonalnego asesora i zostały zgłoszone do europejskiej bazy produktów kosmetycznych CPNP.

Wszystkie produkty dostępne w naszej ofercie zostały poddane badaniom w niezależnym laboratorium. Obejmowały one m.in. badania dermatologiczne, mikrobiologiczne, i testy stabilności. Do produkcji używamy wysokiej jakości surowców ze sprawdzonych oraz certyfikowanych źródeł.

Produkcja w naszej manufakturze odbywa się zgodnie z wymaganiami normy ISO 22716:2009, co pozwala nam być pewnym bezpieczeństwa naszych kosmetyków.

Opis

Data trwałości
12 miesięcy od daty produkcji, podana na opakowaniu
Warunki przechowywania
w temperaturze pokojowej, w nienasłonecznionym miejscu. Po użyciu szczelnie zakręcić.
Objętość
50ml

Zobacz także

Komentarze

Oceń 

2018-10-19

Moja hydropetarda

Krem na noc firmy Żywia to takie moje zaskoczenie. Nazwalam go „na opak”, bo moja przygoda z tym kremem pełna była nieoczekiwanych zwrotów.
Krem trafił do mnie w wyniku pomyłki więc już z tego powodu miał u mnie trudno. Wiecie jak to jest, kiedy wyczekujemy czegoś z upragnieniem a dostajemy coś innego. Zamiennik na wstępie zostaje obarczony bagażem niezadowolenia i musi się bardzo postarać, żeby sprostać oczekiwaniom.
Kolejna przekorność to fakt, że pierwszy raz tego kremu na noc użyłam… rano – na dzień. Trochę chciałam mu udowodnić jaki jest niedobry a to najlepiej stwierdzić testując cały dzień. Podczas nakładania byłam już w pełni przekonana, że krem jest okropny, bo rwał się na skórze zamiast gładko rozsmarowywać. Szybko jednak zaczął roztaczać pozytywne wrażenia: piękny, kojący zapach lawendy, który uwielbiam. Pierwszy raz pomyślałam, że możemy się polubić. Wklepałam z przyjemnością i przyjrzałam się bliżej zawartości. Krem ma kolor i konsystencję gęstego budyniu waniliowego. Potem spojrzałam w lustro i omal nie padłam z wrażenia! Moja przesuszona skóra niemalże natychmiast nabrała gęstości, koloru oraz tego za co cenię ten krem najbardziej: głębokiego nawilżenia.
W pierwszym okresie używałam kremu wyłącznie na dzień. Pokochałam go miłością bezwzględną po tej pierwszej aplikacji i koniecznie chciałam go używać a na noc stosowałam akurat kwasy. Tak bardzo polubiłam ten krem, że cieszyłam się na codzienną poranną aplikację tym bardziej, że dobrze się nadaje pod podkład mineralny. A skoro jesteśmy już przy makijażu, to dodam, że mając ten krem na twarzy nieraz odważyłam się wyjść na dwór bez tapety. W międzyczasie używam kremu i na noc i na dzień, na zmianę z innym w zależności od humoru. Po dobrym miesiącu stosowania skóra jest dobrze nawilżona, ma ładny kolor i mniej wyprysków. Tyle moich wrażeń a teraz fakty.
W składzie kremu znajduje się liczne składniki mocno nawilżające: gliceryna i lizyna, mocznik, kwas glutaminowy i kwas mlekowy, co czyni ten krem prawdziwą hydrobombą. Czynniki nawadniające wspierane są przez emolienty zatrzymujące wilgoć w naskórku tj. : olej z wiesiołka, skwalan, olej ze słonecznika. Ponadto zawarte w kremie witaminy E i A pełnią role antyoksydantów działając jednocześnie przeciwstarzeniowo i odżywczo.
Kosmetyk otrzymujemy w ekologicznym kartoniku z etykietą. Krem zamknięty jest w plastikowym słoiczku z nakrętką. Na słoiczku niestety nie znajdują się żadne informacje o produkcie (wszystko jest na kartoniki), co ja uważam za jedyną wadę tego kremu. Ja pozbyłam się kartonika i mając więcej kremów z tej firmy również pozbawionych etykiet na słoiczkach musiałam początkowo główkować, który jest który.

Oceń 

2018-10-19

Moja hydropetarda

Krem na noc firmy Żywia to takie moje zaskoczenie. Nazwalam go „na opak”, bo moja przygoda z tym kremem pełna była nieoczekiwanych zwrotów.
Krem trafił do mnie w wyniku pomyłki więc już z tego powodu miał u mnie trudno. Wiecie jak to jest, kiedy wyczekujemy czegoś z upragnieniem a dostajemy coś innego. Zamiennik na wstępie zostaje obarczony bagażem niezadowolenia i musi się bardzo postarać, żeby sprostać oczekiwaniom.
Kolejna przekorność to fakt, że pierwszy raz tego kremu na noc użyłam… rano – na dzień. Trochę chciałam mu udowodnić jaki jest niedobry a to najlepiej stwierdzić testując cały dzień. Podczas nakładania byłam już w pełni przekonana, że krem jest okropny, bo rwał się na skórze zamiast gładko rozsmarowywać. Szybko jednak zaczął roztaczać pozytywne wrażenia: piękny, kojący zapach lawendy, który uwielbiam. Pierwszy raz pomyślałam, że możemy się polubić. Wklepałam z przyjemnością i przyjrzałam się bliżej zawartości. Krem ma kolor i konsystencję gęstego budyniu waniliowego. Potem spojrzałam w lustro i omal nie padłam z wrażenia! Moja przesuszona skóra niemalże natychmiast nabrała gęstości, koloru oraz tego za co cenię ten krem najbardziej: głębokiego nawilżenia.
W pierwszym okresie używałam kremu wyłącznie na dzień. Pokochałam go miłością bezwzględną po tej pierwszej aplikacji i koniecznie chciałam go używać a na noc stosowałam akurat kwasy. Tak bardzo polubiłam ten krem, że cieszyłam się na codzienną poranną aplikację tym bardziej, że dobrze się nadaje pod podkład mineralny. A skoro jesteśmy już przy makijażu, to dodam, że mając ten krem na twarzy nieraz odważyłam się wyjść na dwór bez tapety. W międzyczasie używam kremu i na noc i na dzień, na zmianę z innym w zależności od humoru. Po dobrym miesiącu stosowania skóra jest dobrze nawilżona, ma ładny kolor i mniej wyprysków. Tyle moich wrażeń a teraz fakty.
W składzie kremu znajduje się liczne składniki mocno nawilżające: gliceryna i lizyna, mocznik, kwas glutaminowy i kwas mlekowy, co czyni ten krem prawdziwą hydrobombą. Czynniki nawadniające wspierane są przez emolienty zatrzymujące wilgoć w naskórku tj. : olej z wiesiołka, skwalan, olej ze słonecznika. Ponadto zawarte w kremie witaminy E i A pełnią role antyoksydantów działając jednocześnie przeciwstarzeniowo i odżywczo.
Kosmetyk otrzymujemy w ekologicznym kartoniku z etykietą. Krem zamknięty jest w plastikowym słoiczku z nakrętką. Na słoiczku niestety nie znajdują się żadne informacje o produkcie (wszystko jest na kartoniki), co ja uważam za jedyną wadę tego kremu. Ja pozbyłam się kartonika i mając więcej kremów z tej firmy również pozbawionych etykiet na słoiczkach musiałam początkowo główkować, który jest który.

Napisz swoją opinię

Krem na noc

Krem na noc, do codziennego stosowania. Zawiera witaminę E, która hamuje procesy starzeniowe skóry wywoływane przez takie czynniki jak np. światło UV bądź wpływ dymu papierosowego, hamuje rodnikowe utlenianie lipidów w naskórku i skórze właściwej oraz hamuje transepidermalną utratę wody, co wpływa na polepszenie nawilżenia skóry.

Napisz swoją opinię